Press "Enter" to skip to content

Złota Dziesiątka 2017 – Horrory, które MUSISZ obejrzeć cz. 1

annarajczak 0

Nie zamierzam pisać o oczywistościach, szanujmy się.
„To”, „Annabelle: Narodziny Zła”, „Mięso”, „Get Out”… – wywindowane przez media do miana superprodukcji, diablo przepłacone, doczekały się dziesiątek recenzji. Po co skrobać kolejne?
Chociaż o „Get Out” i tak wspomnę w osobnym tekście, bo niezły festiwal rasizmu się tam odpierdolił.

Skupmy się na filmach, które w naszym kraju przeszły bez większego echa.

Kolejność przypadkowa.

  • Linia Życia

Remake produkcji z 1990 roku (z Kieferem Sutherlandem i Julią Roberts). Studenci medycyny prowadzą eksperymenty ze śmiercią kliniczną. Próby przejścia na drugą stronę stopniowo wymykają się spod kontroli, przez co młodzi ludzie doświadczają nadnaturalnych stanów i stają oko w oko z demonami przeszłości. Fajne, lekko moralizatorskie kino, z mocnymi efektami specjalnymi i żwawo kopytkującą akcją. Żadne novum, ale przyjemne dla oka.

  • Escape Room

To jest po prostu dobry horror. Jeżeli lubicie klimaty „Piły”, z pewnością nie będziecie rozczarowani.
Grupka przyjaciół trafia do pokoju zagadek i zostaje rozdzielona. To, co początkowo wydawało się niewinnym żartem, zamienia się walkę o przetrwanie.
Fabuła jest naprawdę spoko – narracja, która może wydawać się dość niezborna – prowadzi do zaskakującego finału.
Wielki plus za umiejętne budowanie napięcia i dobór naprawdę makabrycznych łamigłówek.

  • Tragedy Girls

Dwie przyjaciółki, owładnięte manią zaistnienia w mediach społecznościowych, dopuszczają się najgorszych zbrodni, aby zdobyć popularność. Zabijają niewinnych ludzi i chwilę po makabrycznym czynie wrzucają do sieci gorące newsy – takie attention whore wersja psycho. Sprawa się komplikuje, kiedy jedna z nich zdobywa więcej followersów…
„Tragedy Girls” to kolejna produkcja z social media w tle – bardzo udana, nowatorska i świetnie zagrana. Polecam.

  • Maus

Za mało miejsca. Ten film zasługuje na porządną recenzję.
Na zachętę powiem, że to jedna z najlepszych produkcji ostatnich lat. Wyśmienity survival horror, obraz niekończącego się koszmaru wojny, Conradowska podróż do jądra ciemności.

  • Who’s watching Oliver?

Było ambitne kino, to dla równowagi zapodajmy sobie siekę.
Niepełnosprytny gościu sprowadza na kwadrat kobiety, aby je molestować i mordować podczas skajpowania ze swoją pierdolniętą matką. Razu pewnego poznaje laskę, w której się zakochuje. Niestety, matka związku nie akceptuje i czubek przeżywa prawdziwy konflikt tragiczny.
Spoko połączenie kina gore i romansu, aprobuję.

Cdn.

Anna Rajczak

 

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *